wtorek, 8 kwietnia 2014

Ostatnie zakupy ciuchowe

Witam,

Dzisiaj chciałam pokazać wam moje zakupy ubraniowe z ostatnich kilku miesięcy. Nie szaleję za bardzo z ubraniami, wolę jakość nad ilością. Dalego też pomyślałam, że zbiorę wszystkie moje nowości i pokażę Wam je w jednym wpisie:) To zaczynamy:)

Jako pierwsza wystąpi romaneska z naturalnej skóry ( zamsz) z Mango. Uwielbiam ją!  Nosiłam ją już kilka razy i mogę śmiało powiedzieć, że teraz nie wyobrażam sobie bez niej życia! Cena 89,99 Funtów
Na zdjęciu wygląda na strasznie pogniecioną to dlatego, że wyciągnęłam ją  z mojej małej,  po brzegi wypchanej szafy ;) Kolor też jest o wiele jaśniejszy niż na zdjęciu ( mój profesjonlany fotoraf jest w pracy a ja zostałam z aparatem w telefonie...)


Teraz czas na coś wyprzedażowego ( kupiłam w czasie poświątecznych wyprzedaży w styczniu - lutym) są to:

Brązowy sweterek waterfall Mango cena normalna ok 40 funtów, cena wyprzedażowa ok 20 :D


Kremowa marynarka Mango, cena 19.90 z 39.99 :D



....... i UWAGA czerwoniasta sukieneczka z Primarka za 2 funty!!!!!!! do niej dokupiłam ogromny szal w TKMaxx marki Osprey London i tutaj szok cenowy z 50 funtów na 15 !


Tak wyglądają moje "wiosenne" zakuoy ubraniowe. W sumie nic szczególnego ale jednak cieszy :)

Pozdrawiam
Aga

poniedziałek, 7 kwietnia 2014

Mój nowy Must Have

Witam :)

Dzisiaj chciałam opowiedzieć kilka słów na temat mojego wielozadaniowego ulubieńca - masła kokosowego! Używałam go ok miesiąca i właśnie zakupiłam nowe opakowanie w pobliskim Morissonie. Moja przygoda z masłem kokosowym zaczęła się całkowicie przypadkowo. Na początku używałam go kilka razy jako olej do włosów ( pod wpływem ciepła dłoni masło zamienia się w olejek). Pewnego dnia po wyjściu z prysznica zorientowałam się, że nie mam czym nabalsamować ciała. Wtedy to wpadłam na genialny pomysł użycia masła kokosowego. Okazało się to strzałem w dziesiątkę. Mam suchą skórę a w niektórych miejscach nawet bardzo suchą. Masło bardzo ładnie ją nawilżyło i odżywiło. Masło ma też właściwości bakteriobójcze i działa bardzo dobrze na niedoskonałości.  Ja borykałam się z okresowymi wysypami na plecach. Teraz śmiało mogę powiedzieć, że widzę znaczną poprawę. Używam mojego masła, codziennie, na całe ciało. Jego wielką zaletą jest cena ok 2 funtów za 500 ml lub 1,25 funta za 125 ml. Jedyna wadą jest jego oleistosć. Po nasmarowaniu ciała ( pamiętajcie żeby nie nabierać go za dużo! ) muszę odczekać kilka minut, ok 3-4 zanim wskoczę w piżamkę. Pozatym wg mnie masło nie ma żadnych wad. Pamiętajcie, że naturalne masło kokosowe nie pachnie! Jeśli odkręcicie wieczko i poczujecie przyjemny kokosowy zapach zwróćcie uwagę na listę składników. Na pewno został dodoany jakiś chemiczny dziad!

Oto masło kokosowe które użuwam:



Pozdrwiam,
Aga